iLans - subkultura Apple g33ków

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry - recenzje

DrawRace - fajna wyścigówka!

Jak zobaczyłem wideo pokazującą gameplay tej gry… to od razu pomyślałem sobie, że muszą ją mieć! Dlaczego? Ano dlatego, że przypominała mi starą kultową grę “Żużel” (lub “Speedway” się nazywała). Nie wiem czy pamiętacie. Ale była taka gra na PC, gdzie jeździło się po torze żużlowym takimi kreseczkami ;). Grało się w to na informatyce w liceum ;).

DrawRace, jest czymś podobnym. Mamy tor (a właściwie kilka) i naszym zadaniem, jest “wyznaczyć” trasę samochodu (wyścigówki) smarując palcem po torze. Nie jest to takie proste, bo trzeba uważać, aby nie brać za ostrych zakrętów (poślizgi wtedy są). Wciąga ;).

Torów jest kilka, o różnym poziomie trudności - jest w czym wybierać.

Kolejna rzecz, to ilość graczy. Można grać w pojedynkę i konkurować z rywali z sieci (najlepszy czas można wysłać na ich serwer), ścigać się z najlepszymi “drajwerami” na świecie ;). Kolejne dwa tryby, to granie na dwóch i trzech graczy. Wtedy każdy z osobna smaruje trasę i się ścigamy.

Kreska i muzyka jest bardzo dobra. Nie mam do nieh zastrzeżeń.

Tak wygląda gra w akcji:

Ostatnią zaletą jest cena… zaledwie 79 eurocentów! Zachęcam wszystkich do grania! [kup]

Finger Sprint - wyścigi palców

O grach bardzo dawno nie pisałem. Dlatego dzisiaj chcę Wam zaproponować coś ciekawego, nietuzinkowego i dość wciągającego.

Wczoraj postanowiłem przejrzeć sobie listę najlepszych darmowych gier na iPhone. Jako, że dawno tam nie zaglądałem, to miałem w czym wybierać. Moją szczególną uwagę przykuła gra wspomniana w tytule wpisu - Finger Race (w wersji lite). Gdy nie ma w pierwszej 10tce, ale wg mnie powinna się tam znaleźć za sam pomysł ;).

O co chodzi w tej grze? Trzeba przebierać palcami (biegać) po ekranie urządzenia tak szybko jak się da ;).

Gra oferuje nam, w wersji lite, jeden tryb: “bieg” na 1 metr ;). Mój najlepszy czas, jak do tej pory wynosi 5,18s, ale już widziałem czasy w granicach 2.15s ;).

Takk wygląda ta gra w akcji:

Pobierz grę. Pełna wersja kosztuje 99 centów i daje nam możliwość porównania wyników z innymi graczami, oraz “biegi” na 2 i 5 metrów. [kup].

VW i Seat wypuściły wyścigówki reklamowe na iPhone

Przeglądając na dniach najnowsze aplikacje (a właściwie gry), moją uwagę przykuły dwie pozycje - wyścigówki - gry promujące nowe modele samochodów firm wspomnianych w tytule. Co ciekawe, obie te gry znalazły się w top10 najlepszych darmowych aplikacji w AppStore! Jak się potem okazało, słowo “wyścigi” nie pasuje tutaj najlepiej ;).

Volkswagen Polo Challenge [pobierz]

Najlepszy jest początek tej gry. Autorzy już na samym początku poinformowali nas, że gra w żaden sposób nie odzwierciedla jazdy prawdziwym samochodem. Nie ma to jak dbanie o własne interesy. Po tym krótkim wstępie możemy już zacząć prowadzić to auto.

Do wyboru mamy aż 8 tras, które uaktywniają się gdy poprzednią przejedziemy poniżej danego czasu. I to wszystko co oferuje gra. Jeden samochód, 8 tras - których przejście nie jest takie proste. Kolejna sprawa to sterowanie. Nie wiem kto wpadł na ten idiotyczny pomysł, ale domyślnie ustawionym sterowaniem jest naciskanie na specjalne klawisze po lewej i prawej stronie poziomego ekranu. Na szczęście w opcjach można ustawić sterowanie za pomocą czujników ruchu. Kolejny kretynizm, to, to, że w grze nie ma czegoś takiego jak pedał gazu! Samochód sam przyśpiesza! Jest tylko hamulec - kto go używa w grach?

Grafika…. Hmm. Bardzo malownicza, to trzeba przyznać. Robi dobre wrażenie.

Gameplay? Żaden. Jeden, samotny samochód na trasie. Nie można dynamicznie pokonywać zakrętów. Przynajmniej jest pisk opon ;).

Seat Ibiza Cupra Race [pobierz]

Ta gra prezentuje się znacznie lepiej od poprzedniej. Po pierwsze, na samym początku jest bardzo fajna animacja (47 sekund) prezentująca dwa Seaty ścigające się. Robi smaka, nie da się ukryć. Podobnie jest wyborem samochodu - jeden, tytułowy. Ale. Możemy zmienić mu kolor na swój ulubiony, nadać mu ozdoby takie jak: pasy, flagi wyścigowe itp. Czy coś w stylu tunningu. I wreszcie tryb gry. Do wyboru mamy aż 3: wyścig (tak, z innymi samochodami), jazdę na czas oraz jazdę samemu.

Samo sterowanie jest dużo lepsze niż w VW. Jest pedał gazu, hamulec i możliwość zmiany widoku kamery: za samochodem, nad nim i na zderzaku. Do dwóch rzeczy można się przyczepić. Hamowanie. Lekkie naciśnięcie nic nie daje, nawet pisku opon. Jak potrzymamy dłużej, to pojawia się pisk opon, ale dźwięk przypomina obdzieranego kota ze skóry ;). Nie na wogóle dynamizmu, mimo rozwijanych prędkości powyżej 200km/h.

Tych gier nie ma co porównywać do Fastlane, bo to nie ten typ gry i nie o to tutaj chodzi. A chodzi przecież o reklamę samochodu. Jeżeli miałbym wybierać samochód, na zakup którego bym się zdecydował po zagraniu w grę, to zdecydowanie byłby to Seat.

Fastlane

Gry na iPhone wykorzystujące czujnik ruchu początkowo były dla mnie kompletnym niewypałem. Pewnie dlatego, że pierwszą grą w jaką grałem, która wykorzystywała ten “bajer” był Cube, darmowa była na dodatek. FPS, który został stworzony jako ciekawostka. Poruszanie postacią i strzelanie nie były dobrze zrobione z punktu widzenia grywalności.

Na szczęście, producenci gier płatnych starają się zachęć do zakupu ich produktu wypuszczając gry w wersji LITE, które są mocno okrojone i dają przedsmak tego co może nas czekać w pełnej wersji.

Tak było w przypadku gry Fastlane - wyścigówki. Pobrałem wersję LITE (która w 4 dni zdobyła pierwsze miejsce w rankingu 100 najpopularniejszych aplikacji w AppStore) i… O mój Boże! Gra jest fantastyczna!

Od dłuższego czasu w sieci można znaleźć coraz to nowsze informacje o postępach gry ze stajni EA Sports - Need for Speed. Widziałem też obrazki z Fastlane i niczym nie ustępują NSF’owi.

Widok podczas jazdy jest jak w Need for Speed, przez co sterowanie jest proste. Skręcamy samochodem wykonując lekkie obroty iPhone’em (z naciskiem na lekkie - bardzo czułe to jest, programiści się naprawdę postarali!). Gaz znajduje się w prawy dolnym rogu ekranu, a hamulec (którego ani razu nie używałem) - w lewym dolnym rogu.

Na torach można znaleźć dość ostre zakręty, które można pokonywać driftując! Wystarczy szybko i dynamicznie przekręcić urządzenie o 90 stopni, a samochód ślizga się po torze!

Gra oferuje 3 tryby grania:

  1. Arcade - zwykłe przejazdy po torach,
  2. Challenge - zawody,
  3. Time Trial - jazda na czas.

Do tego dochodzą różne samochody i trasy, które się uaktywniają, gdy będziemy coraz lepiej jeździć.

Grafika i efekty dźwiękowe są naprawdę wyśmienite. Chce się grać.

Wadą gry jest to, że podczas trzymania iPhone lub iTouch będziemy zatykać głośniczek, co może trochę irytować.

Ostatecznie grę kupiłem, bo warta jest tych pieniędzy - 3,99€

,

O czym jest blog?

Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.

Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.

Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.

Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...