iLans - subkultura Apple g33ków

Avatar

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry - recenzje

Usuwanie plików o konretnym rozszerzeniu

Dzisiaj musiał usunąć kilka tysięcy plików o konkretnym rozszerzeniu. Dokładniej o rozszerzeniu*.exe - tak, wirus. Na szczęście na Windowsa. Program antywirusowy miał to skrzywienie, że trzeba było kasować pliki ręcznie, tzn. każde wykryciue zainfekowanego pliku trzeba było potwierdzić (że chce się usunąć). Ile można klikać “tak, chcę usunąć”?

Tutaj z pomocą przychodzi Mac OS (w sumie każdy inny linux będzie dobry). Teraz jedyne co trzeba zrobić, to znaleźć wszystkie interesujące nas pliki (*.exe) oraz je usunąć. Można to zrobić poniższą komendą:

find SCIEZKA_DO_KATALOGU -type f -name "*.ROZSZERZENIE" -exec rm -f {} \;

Oczywiście, tutaj usuwane pliki są bez potwierdzenia.

W akcji taka komenda wygląda następująco:

find /Volumes/KINGSTON -type f -name "*.exe" -exec rm -f {} \;

Mam nadzieję, że komuś się przyda :).

W końcu mogę zarządzać programami iPhone w iTunes…

A ile mi to nerwów zjadło. W pewnym momencie nawet zacząłem się zastanawiać nad zmianą telefonu - może się popsuł ten, jakże zajebisty, sprzęt.

Rozwiązanie tego problemu okazało się, jak zwykle, banalne.

Przyczyną tego całego zamieszania, było moje sknerstwo (a jakże). Tak sobie skonfigurowałem iPhone’a, aby nic, kompletnie bez mojej wiedzy nie pobierał z internetu. Czytałem, różne już historie o tym jak iPhone coś, komuś aktualizował, a potem przyszła faktura, po której właściciel o mały włos nie zaczął wąchać kwiatków od spodu. Są takie aplikacje, szczególnie gdy ktoś lubi grać. Chodzi tutaj głównie o program do zarządzania kontem w AppStore, który też sprawdza czy nie ma nowych wersji gier.

Jak na prawdziwą sknerę przystało, zablokowałem ten program, aby nikt upoważniony nie mógł kupować gier bez mojego upoważnienia. I to była kluczowa decyzja.

Nie wiem dlaczego, ale zablokowanie tej aplikacji, spowodowało zablokowanie możliwości zarządzaniem programami w moim telefonie przez iTunes.

Zarządzanie ikonkami i pulpitami w iPhone i iPod Touch

Początkującym posiadaczom iPhone’ów i iPod’ów Touch, ta informacja powinna być bardzo przydatna. Pewnie nie raz się zastawialiście jak można zarządzać ikonkami (aplikacjami) w swoim - jakże zajebistym - urządzeniu. Do tego jeszcze dodawanie nowych pulpitów.

Jak to bywa w przypadku Apple, wszystko jest banalnie proste i jakże intuicyjne.

Pulpit iPhone i iPod Touch

Pulpit iPhone

Rozwiązanie: wybieramy sobie jakąś ikonkę i trzymamy palca na niej trochę dłużej. Po chwili wszystkie ikonki będą się trząść (pewnie ze strachu, bo dobrze im tam, gdzie są w danej chwili ;). Od tej chwili można zmieniać ich kolejność, przesuwać na kolejne pulpity i nawet usuwać (”x” przy aplikacji). Co do pulpitów, to w trybie edycji, zawsze dostajemy o jeden więcej, na który można wpakować trochę nowych ikonek.

Uszkodzone wejście na słuchawki?

Dzisiaj miałem dzień pełen atrakcji z iPhone’em. Właściwie to były dwie atrakcje. Dobra i zła. Zacznę od tej dobrej ;).

Od dłuższego czasu nie działał mi mikrofon przy słuchawkach do iPhone. Początkowo myślałem, że to ten pstryczek na słuchawkach odmówił posłuszeństwa. Pogodziłem się z utratę tej fajnej funkcjonalności. Po pewnym czasie ilość rozmów telefonicznych u mnie dość znacząco wzrosła i trzymanie telefonu ręką przy uchu mijało się z celem.

Zauważyłem że jak lekko wysunę tego “pina” z wejścia na słuchawkę to wszystko działa OK. Więc postawiłem na wadliwe słuchawki - coś nie tak ze stykami.

Jakież było moje zdziwienie gdy przyszły nowe słuchawki i sytuacja się powtórzyła.

Poszukałem w sieci i znalazłem poradę, aby spróbować wygrzebać brud jaki tam mógł osiąść… Do tego potrzebowałem wykałaczki ;).

Efekt? Jak na zdjęciu:

I wszystko działa tak jak trzeba ;). Trochę się tego nazbierało.

Ta zła wiadomość to taka, że gdy chciałem dzisiaj przełożyć sobie kartę SIM, używając tego “spinacza”, który jest dołączany w pudełku, podczas rutynowego wkładania, coś mi strzeliło w środku. Od tej pory nie mogę wyjąć karty SIM, a ten “spinacz” mogę sobie wkładać, wkładać i wkładać - wchodzi cały szpikulec do środka, a szufladka ani drgnie. Jutro idę do salonu głównego Ery w Lublinie i zobaczymy czy coś mi poradzą…

Skróty klawiszowe - wyłączanie, reset i sleep

Początkujący użytkownik MacBooka (i nie tylko) może tego nie wiedzieć, ale te komputery są wyposażone w całkiem fajne skróty klawiszowe, które ułatwiają znacznie pracę. Takie czynności jak wyłączenie komputera, reset czy uśpienie może stać się monotonne gdy robimy to w tradycyjny sposób - klikamy na jabłko w górnym menu i wybieramy odpowiednią opcję.

Szkoda czasu ;). Można pobawić się jeszcze Spaces, ale to też może być irytujące, gdy przez przypadek pojedziemy kursorem w któryś róg ekranu i na przykład uśpimy komputer.

Wspomniane w tytule czynności można wykonać za pomocą skrótów klawiszowych:

  • Wyłączenie komputera - Command + Option + Control + Eject. Po tym “poleceniu”, nie są zapisywane zmiany na komputerze.
  • Reset - Command + Control + Eject.
  • Uśpienie - Control + Shift + Eject

Uwaga: wszystkie te “komendy” nie są poprzedzane żadnymi pytaniami o potwierdzenie wykonania tych czynności.

Oszczędzanie baterii w MacBook’u

MacBooki mają to do siebie, że jedną z ich mocnych stron jest bateria, która trzyma bardzo długo. Ten długi czas trzymania jest trochę pojęciam względnym, bo zależy głównie od tego co w danej chwili robimy na komputerze.

Przy typowych pracach biurowych można pracować nawet do 5 godzin.

Na programowanie np. python, php starcza już około 3,5 godziny.

Oczywiście można trochę polepszyć żywotność baterii. Oczywistym jest, że należy powyłączać WiFi, Bluetooth, urządzenia USB czy nawet przyciemnić ekran. Z tym ostatnim można sobie nawet w sprytny sposób poradzić za pomocą fajnego skrótu klawiczowego.

Za pomocą kombinacji klawiszy: Control + Alt + Command + 8 nasz ekran przechodzi w tryb negatywu (białe staje się czarnym). To też poznawala nam na dłuższe trzymanie baterii przy pracach biurowych ;).

Autostart, czyli programy odpalane zaraz po uruchomieniu Maca

Gdy wejdziemy do tej opcji, to jest napisane, że programy będą otwarte podczas logowania się. Jeżeli ktoś się przesiadł z PC, to może być dla niego oczywiste, że programy uruchamiają się po “włączeniu”, czyli autostart.

Są takie programy na MAC OS, że po instalacji dają systemowi “cynk”. że będą uruchamiane wraz z każdym zalogowaniem się do systemu. W niektórych przypadkach może być to bardzo irytujące np. skype.

Na szczęście jest miejsce, w którym można zarządzać programami uruchamianymi na samym początku.

  1. Uruchamiamy Preferencje Systemowe,
  2. Przechodzimy do zakładki Systemowe > Konta,
  3. Pojawi się nam lista kont na naszym komputerze, zaznaczamy interesujące nas konto np. administratora,
  4. Przechodzimy do zakładki Startowe

W tym miejscu można zarządzać (dodawać lub usuwać) programami, jakie mają się uruchamiać na samym początku ;)

Mac OS i PHP a Doctrine i Symfony

Od dłuższego czasu bawię się frameworkiem Symfony i ORM Doctrine na Macu, a nie jak to było do wczoraj (dzięki Paweł!) - walczyłem. Poszło o to, że w przypadku Symfony i Doctrine, nie można było wykonywać kluczowych komend z poziomu konsoli, które odpowiedzialne były za budowanie modeli, zapytań SQL i tworzenia baz danych z tabelami. Można było robić to ręcznie - w przypadku Symfony, ale nie o to przecież chodzi.

Przyczyną tego wszystkiego było brak PDO (które odpowiada za komunikację z bazami danych). Gdy w terminalu wpisywało się komendę: php symfony propel:build-all, to pojawiał się komunikat “driver not found“.

Gdy używany komendy php, to jest ona ładowana z domyślnego PHP, które jest w MAC OS po instalacji systemu. Jest to wersja czwarta (PHP 4.2.6), która PDO nie obsługuje.

Teraz trzeba zrobić jedną sztuczkę - stworzyć nowy alias do komendy php lub uaktualnić Macowe PHP to wersji 5. W przypadku aliasu, sytuacja jest prostsza, bo trzeba podać ścieżkę do nowego PHP. Jeżeli korzystamy z XAMPP’a, jako środowiska do kodowania w PHP, to komenda powinna wyglądać tak (jeżeli miejsce instalacji zostało ustawione na domyśle):

alias php='/Applications/xampp/xamppfiles/bin/php-5.2.6'

Od tej pory, wszystko powinno działać tak jak trzeba ;)

Mac śpiewa ;)

Dzisiaj wpis z kategorii tych śmiesznych i głupkowatych.

Jak każdy dobrze wie, Maci mają fajną funkcję do “mówienia”. Wystarczy wpisać w terminal następujące polecenie:

say Hello World

Mac będzie mówił wszystko to co wpiszemy po komendzie kluczowej say. To jest podstawowa opcja. Ta komenda posiada jeszcze parametry. Ciekawszym jest -v, który “ustawia” typ głosu. Przyjmuje on dwa argumenty Good i Bad (wesoły i smutny). W pierwszej opcji Mac będzie śpiewał wysoko, a w drugiej smutno. Sprawdźcie sami ;)

say -v Good Hello World

say -v Bad Hello World

Capslock w iPhone

Czasem bywa tak, że pisząc SMS lub tworząc notatkę chcemy napisać jakiś skrót tylko i wyłacznie dużymi literami np. DVD, JVC, PKP itp. Z domyślnymi ustawieniami robi się to tak:

Naciskamy SHIFT > wybieramy literkę (shift się wyłącza) > naciskamy SHIFT > … itd.

Ewentualnie jeszcze można trzymać klawisz SHIFT i naciskać literki.

O ile ten pierwszy sposób jest dość irytujący, to drugi już bardziej naturalny, dla kogoś kto kiedykolwiek korzystał z jakiejś klawiatury.

Jest jeszcze jeden sposób na pisanie dużymi literami. Wystarczy zmienić ustawienia klawiatury w iPhone:

Ustawienia > Ogólne > Klawiatura > Włącz wielkie litery

Teraz wystarczy jedynie tapnąć dwa razy w SHIFT i piszemy dużymi literkami ;).

Next,

O czym jest blog?

Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.

Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.

Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.

Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...

Ostatnie wpisy