iLans - subkultura Apple g33ków

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry - recenzje

Steve Wozniak i jego biały iPhone

Jak już wcześniej wspominaliśmy, biały iPhone miał pojawić się dopiero na wiosnę, jednak Steve Wozniak, współzałożyciel Apple, zaskoczył reportera CNN wyciągając podczas wywiadu biały telefon Apple.

Jak się później okazało Steve nie załatwił go sobie przed premierą po znajomości, po prostu zamówił białą obudowę telefonu. Skąd ją sprowadził? Od słynnego już Chińczyka, który zarobił aż 130 tysięcy dolarów sprzedając właśnie takie białe obudowy do najnowszych telefonów iPhone. Niestety, biedny Chińczyk szybko zakończył swój dochodowy interes, ponieważ… został aresztowany. Na szczęście dla Steve’a, udało mu się kupić tą obudowę przed końcem “promocji”.

Biały iPhone pojawi się na wiosnę

Długo oczekiwana, biała wersja iPhone 4 być może już niedługo doczeka się swojej premiery, a najbardziej prawdopodobnym terminem zdaje się być wiosna przyszłego roku.

Amerykańska sieć komórkowa, AT&T, na swoich ulotkach promocyjnych sugeruje właśnie ten okres, wiosnę roku 2011 jako datę wypuszczenia białej wersji telefonu Apple. Oprócz oczywistej, kolorystycznej różnicy wobec pierwowzoru, biały iPhone 4 powinien posiadać już nowy, działający poprawnie system anten, pozbawiony wad produkcyjnych uprzykrzających życie użytkownikom oryginalnego, czarnego iPhone’a.

Brzmi ciekawie, chociaż ja osobiście chciałbym zobaczyć wersję aluminiową telefonu, która pasowałaby idealnie do aluminiowego MacBooka 13″ ;)

Wysłali iPhone w kosmos :)

Pewna grupa fanów postanowiła wysłać kamerę HD w kosmos :P. No prawie. Chcieli nagrać to co znajduje się poza Ziemią. Skonstruowali prosty “statek kosmiczny”, który był balonem atmosferycznym. Do niego została przyczepiona wytrzymała skrzyneczka, do której został wsadzony iPhone - by móc określić współrzędne kamery po ewentualnym upadku. Nie było wiadome, co się stanie gdy balon atmosferyczny osiągnie punkt krytyczny - spłonie czy pęknie od ciśnienia i będzie spadał.

Wszystko musiało wytrzymać warunki panujące tam na górze - ujemną (b. wysoką) temperaturę oraz silne wiatry (szczegóły na filmie). Zapraszam do oglądania. Widoku bardzo ładne.

Podstawki pod piwo z ikonkami iPhone w tle

Dzisiaj, mam nadzieję, miła wiadomość dla fanów iPhone. Na blogu sebasonido pojawił się wpis o podstawkach na piwo. W komplecie jest ich 6 (ikonki podstawowych aplikacji). Cena za komplet to około 30zł + koszty wysyłki. Za taką cenę jestem w stanie nabyć taki zestaw. Jest jeden problem. Aby cena była tak atrakcyjna trzeba zebrać odpowiednią ilość zamówień - tj.40-60 - wtedy drukarnia wykona to w taniej. Jeżeli jest ktoś z Czytelników zainteresowany takimi podstawkami. Osobiście zapisałem na listę chętnych. Taka podstawka zawsze się przyda i to nie koniecznie pod piwo.

Jeśli chodzi o same podstawki, to dowiedziałem się, że będą laminowane oraz będą miały okrągłe rogi.

Po więcej szczegółów odsyłam na wspomniany wcześniej blog.

iPhone’owe ciasteczka

Obawiam się, że nie ma tutaj co się rozpisywać. Dzisiaj prezentuję Wam kolejną ciekawostkę, a może to fanatyzm, o iPhone. W właściwie jego użytkownikach. Jeszcze nie widziałem podobnej rzeczy dla innych telefonów. iPhone pod tym względem jest absolutnym rekordzistą.

W pewnej japońskiej piekarni, są tworzone przepyszne iPhone’y.

Prawdziwe dzieło :). Tak się prezentuje “ciastko” po wyjęciu z pudełeczka. Wszystko jest ręcznie robione, każda ikonka popularnej aplikacji. Na odwrocie, twórcy zadbali o takie szczegóły jak kamera :).

Więcej zdjęć na ten temat znajdziecie na stronie: http://blog.nobon.boo.jp/?eid=902818

Powstaje proste pytanie: jaki Apple’owy g33k będzie miał serce zjeść takie ciasteczko. Już widzę te wycieczki fanbojów po ciasteczka. Japończycy po raz kolejny dowiedli, że są niezwykłym narodem.

Sprzedaż parówek/serdelków wzrosła w Korei o 40% dzięki iPhone!

Jak podają różne źródła i w tym te lokalne, w tej zimie, w Korei sprzedaż serdelków (czy też parówek - kiełbasek) wzrosła o prawie 40% :). Wszystko dzięki użytkownikom iPhone’a i zimie. Jak zapewne wiecie, dotykalność ekranu w iPhonie w rękawiczkach spada do zera. Więc bardzo pomysłowi Koreańczycy w padli na bardzo dobry pomysł :). Zamiast palców używają wspomnianych kiełbasek :).

Po zredagowanym SMSie taką kiełbaskę można zjeść i przyjemność z korzystania z telefonu jest jeszcze większa :). Hehe.

Traffic Rush

Skromna, prosta i bardzo grywalna gra. Tak można opisać Traffic Rush (wydana przez Donut Games), moją nową ulubioną darmową grę na iPhone’a. Darmową, bo przez pewien czas była to płatna gra i kosztowała 1€. Oczywiście zainteresowałem się nią, wtedy gdy była jako darmowa :).

O co chodzi w grze? Trzeba w taki sposób sterować kolejnością przejeżdżających przez skrzyżowanie samochodów (a właściwie pojazdów), aby żaden z nich się ze sobą nie zderzył (czy to na samym skrzyżowaniu czy tuż przed nim).

Samochody jeżdżą z jednej strony na drugą, z różnymi prędkościami (jedne wolniej, drugie szybciej).

Nasza rola w tej grze ogranicza się ich zatrzymywania (tap’ując na wybrany pojazd) i przyspieszania (dynamiczniej przesuwając je po drodze). W raz z biegiem czasu, ilość samochodów się zwiększa - jak to bywa podczas korków.

Osiągnięcie 100 punktów nie powinno stanowić dla każdego problemu. Potem zaczyna się “jazda bez trzymanki”.

Traffic Rush jest bardzo dobrym zabijaczem czasu :). [pobierz] [3.4MB]

PUFF!

Fajna zboczona aplikacja iPhone i iPod Touch ;). Oczywiście, Japończycy ją wymyślili - któż by inny. Tylko oni są znani z takich “skrzywień”. O co chodzi w aplikacji? Musimy tak “dmuchnąć”, aby seksownej Japoneczce, kiecka poszła w górę (jak najwyżej) i pokazała trochę majteczek ;). Im więcej tym lepiej. Za każdym razem wydaje bardzo fajny głos. Coś w stylu: “Chciałabym więcej, ale się wstydzę” ;).

Aplikacja kosztuje nie całego euro, ale czy jest warta zachodu? Ciężko powiedzieć. Jeżeli kogoś kręcą seksowne japonki to pewnie pobierze aplikację. Mi wystarczyło, że zobaczyłem powyższe wideo.

Dla Japończyków taka aplikacja to rarytas ;).

Gdyby ktoś chciał kupić to [klik].

Źródło tych rewelacji: 1, 2

iPhone 3G S - transformers ;)

Podziwiam tych ludzi, którzy znajdują czas na takie animacje i za ten ich fanatyzm.

Wcześniej była transformacja MacBooka teraz iPhone 3G S. Ciekawe dlaczego w sieci nie można znaleźć takich filmików z telefonami Nokii, Samsunga?

Animacja jak dla mnie ciekawa ;).

Gelaskins iPhone - mam i ja!

Nie tak dawno dość mocno narzekałem na folię ochronną na iPhone’a jaką jest Invisible Shield. Dlatego w poniedziałek zamówiłem sobie Gelaskina. Z kilku powodów:

  • gorzej być już nie może ;) i na pewno nic nie stracę (prócz pieniędzy),
  • koszt Gelaskina jest nieporównywalnie niższy, ba, nawet na gratisa można się załapać ;),
  • ożywia iPhone’a fajnym wzorkiem.

Zalety:

  1. Dużo prostsza obsługa. Naklejenie tego jest banalne. Nie ma żadnych mikro-pęcherzyków powietrza. Nie trzeba robić jakiś magicznych rytuałów (np. pryskanie palców).
  2. Materiał dużo sztywniejszy.
  3. Nie ma “naklejek” na rogi telefonu przez co nie trzeba się męczyć z dopasowywaniem co do milimetra.
  4. Fajny wzorek z tyłu telefonu.
  5. Gratis - podstawka na piwo ;D.
  6. Cena - 45zł.

Wady:

Tylko jedna “część” - na tył. Myślałem, że coś przezroczystego będzie na ekran dotykowy. W efekcie mam jeszcze folię na ekranie z Invisible Shield, która dobrze wygląda.

Z zakupu jestem bardzo zadowolony ;).

O czym jest blog?

Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.

Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.

Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.

Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...