Kameleon vs iPhone
Ciekawe co on tam zobaczył :D
Ta gra nazywa się Pah! I steruje się w niej statkiem kosmicznym. To sterowanie odbywa się głosem :).
Aby lecieć w górę, trzeba mówić ‘aaaaaaa”, a żeby strzelać trzeba powiedzieć ‘da!’ :).
Zobaczcie tą wideo-recenzję:
A teraz niech ktoś spróbuje w nią grać gdzieś w miejscu publicznym :).
Gra kosztuje 0.79 euro :)
Bardzo fajna historia i przykład świetnego PR. Jak podaje macrumors, pewien mężczyzna zwrócił swojego, nowego iPada 2. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie kilka faktów:

Spece od marketingu zwietrzyli dobrą okazję na dobry PR i odesłali temu panu iPada też karteczką “Apple said yes” :). Historia bardzo fajna i jak się niektórzy domyślają, drugi iPad 2 był darmowy i pewnie rozwiał wszelkie problemy żony :).
Po każdej prezentacji Steve’a, w sieci pojawiają się różnej maści parodie. Dzisiaj trafiłem na bardzo fajny montaż. Steve stara się o dofinansowanie do swojego najnowszego projektu jakim jest iPad 2 :). Miłego oglądania.
Cóż, przeciwnicy Apple cały czas dają o sobie znać, tym razem sparodiowali reklamę prezentującą najnowszego iPada 2. Śmiesznie, czy głupio? Oceńcie sami ;]
Każdy zna tą wypasioną grę. Ostatnio w sieci pojawił się filmik pokazujący dwóch gości, którzy siekają prawdziwe owoce, prawdziwymi mieczami (a właściwie nożykami).
Twórcami tej, bardzo fajnej swoją drogą, parodii jest grupa The Misunderstoods.
Mówcie co chcecie, ale Fruit Ninja w ich wykonaniu jest bezbłędne. Polecam obejrzeć filmik do samego końca, bo jest tam FINAL LEVEL!
#1
#2
Jak już wcześniej wspominaliśmy, biały iPhone miał pojawić się dopiero na wiosnę, jednak Steve Wozniak, współzałożyciel Apple, zaskoczył reportera CNN wyciągając podczas wywiadu biały telefon Apple.

Jak się później okazało Steve nie załatwił go sobie przed premierą po znajomości, po prostu zamówił białą obudowę telefonu. Skąd ją sprowadził? Od słynnego już Chińczyka, który zarobił aż 130 tysięcy dolarów sprzedając właśnie takie białe obudowy do najnowszych telefonów iPhone. Niestety, biedny Chińczyk szybko zakończył swój dochodowy interes, ponieważ… został aresztowany. Na szczęście dla Steve’a, udało mu się kupić tą obudowę przed końcem “promocji”.
Dzisiaj trafiłem na bardzo ciekawą galerię zdjęć. Oczywiście sprzętu ze znaczkiem jabłka. Oczywiście nie poświęcałbym wpisu pierwszej, lepszej galerii. Bowiem ta galeria jest niezwykła. Przedstawia ona zniszczony sprzęt Apple. Zdjęcia jak zdjęcia, przedstawiają ten sprzęt po różnych przejściach. Gdyby nikt nie miał okazji popsuć tak drogiego sprzętu, to ma teraz taką okazję. Mnie osobiście przypadło zdjęcie Magic Mouse:

Bardzo fajnie pocięta, niczym kiełbaska :). Najlepsze są komentarze, dla niektórych to najgorszy widok :):
Not funny, not art.
czy ten:
this is not art, it’s a fail. anyone with me?
Więcej zdjęć tutaj.
Galeria sama w sobie jest OK :), jakaś tam forma sztuki, ale komentarze… jak dla mnie najwyższy stopień appleizmu.
Jak podają różne źródła i w tym te lokalne, w tej zimie, w Korei sprzedaż serdelków (czy też parówek - kiełbasek) wzrosła o prawie 40% :). Wszystko dzięki użytkownikom iPhone’a i zimie. Jak zapewne wiecie, dotykalność ekranu w iPhonie w rękawiczkach spada do zera. Więc bardzo pomysłowi Koreańczycy w padli na bardzo dobry pomysł :). Zamiast palców używają wspomnianych kiełbasek :).


Po zredagowanym SMSie taką kiełbaskę można zjeść i przyjemność z korzystania z telefonu jest jeszcze większa :). Hehe.
Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.
Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.
Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.
Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...
W wolnej chwili czytam: