Jak napisali o niej twórcy: trójwymiarowa strzelanka (survival shooter). Gra opisuje losy John’a Gore’a, małego kwadratowego kolesia, który został otoczony przez włochate, wściekłe bestie z super ostrymi zębami. Twoim zadaniem jest ocalić John’a przed tymi potworami.
W praktyce wygląda to tak ;). Lądujesz na środku jakiegoś zadupia (pewnie dżungla jakaś) i strzelasz we wszystko co się rusza, a po drodze zbierasz - jak to mówi John - “Uuuu LOOT” ;).
Muszę przyznać, że na początku miałem dość spory problem z ogarnięciem sterowania. Dwie wielkie kropki. Lewa - ruch, prawa - strzelanie. Także początkowo może zniechęcić. Jak już dojdziemy do wprawy, to tylko patrzeć na listę rekordów jak rośnie ilość unicestwionych potworów.
Co do potworów. Jest ich kilka rodzai. Zwykłe, wielkie (które po strzale “rozmnażają się” na mniejsze”), ogniste.
Czasem z potworów wypadnie jakaś rzecz (loot, item), która pomoże nam zwiększyć ilość zabitych.
Muzyczka również bradzo klimatyczna.
Gdy ktoś się jeszcze wahał, to polecam obejrzeć intro Minigore’a:
Dobrze zabija czas i wciąga ;). Kosztuje tylko 79 eurocentów. [kup]
Jak zobaczyłem wideo pokazującą gameplay tej gry… to od razu pomyślałem sobie, że muszą ją mieć! Dlaczego? Ano dlatego, że przypominała mi starą kultową grę “Żużel” (lub “Speedway” się nazywała). Nie wiem czy pamiętacie. Ale była taka gra na PC, gdzie jeździło się po torze żużlowym takimi kreseczkami ;). Grało się w to na informatyce w liceum ;).
DrawRace, jest czymś podobnym. Mamy tor (a właściwie kilka) i naszym zadaniem, jest “wyznaczyć” trasę samochodu (wyścigówki) smarując palcem po torze. Nie jest to takie proste, bo trzeba uważać, aby nie brać za ostrych zakrętów (poślizgi wtedy są). Wciąga ;).
Torów jest kilka, o różnym poziomie trudności - jest w czym wybierać.
Kolejna rzecz, to ilość graczy. Można grać w pojedynkę i konkurować z rywali z sieci (najlepszy czas można wysłać na ich serwer), ścigać się z najlepszymi “drajwerami” na świecie ;). Kolejne dwa tryby, to granie na dwóch i trzech graczy. Wtedy każdy z osobna smaruje trasę i się ścigamy.
Kreska i muzyka jest bardzo dobra. Nie mam do nieh zastrzeżeń.
Tak wygląda gra w akcji:
Ostatnią zaletą jest cena… zaledwie 79 eurocentów! Zachęcam wszystkich do grania! [kup]
O grach bardzo dawno nie pisałem. Dlatego dzisiaj chcę Wam zaproponować coś ciekawego, nietuzinkowego i dość wciągającego.
Wczoraj postanowiłem przejrzeć sobie listę najlepszych darmowych gier na iPhone. Jako, że dawno tam nie zaglądałem, to miałem w czym wybierać. Moją szczególną uwagę przykuła gra wspomniana w tytule wpisu - Finger Race (w wersji lite). Gdy nie ma w pierwszej 10tce, ale wg mnie powinna się tam znaleźć za sam pomysł ;).
O co chodzi w tej grze? Trzeba przebierać palcami (biegać) po ekranie urządzenia tak szybko jak się da ;).
Gra oferuje nam, w wersji lite, jeden tryb: “bieg” na 1 metr ;). Mój najlepszy czas, jak do tej pory wynosi 5,18s, ale już widziałem czasy w granicach 2.15s ;).
Takk wygląda ta gra w akcji:
Pobierz grę. Pełna wersja kosztuje 99 centów i daje nam możliwość porównania wyników z innymi graczami, oraz “biegi” na 2 i 5 metrów. [kup].
Kilka dni temu pojawiła się aplikacja, a wlaściwie gra - warcaby. Oczywiście są w 3D i co najważniejsze za darmo ;). Także miłośników warcabów na pewno ucieszy ta informacja. Gra waży tylko 1,5MB. [pobierz]
Poniżej zamieszczam filmik z YouTube prezentujący gameplay:
Od jakiegoś czasu na iPhone wychodzą gry, które za młodych czasów bardzo wciągały - pinballe. Czyli zdobywanie jak największej ilości punktów, odbijając piłkę fliperami. Jest ich kilka i postaram się przyblizyć je pokrótce.
Pierwszą grą tego typu jaka miała zaszczyt znaleźć się w moich iPhonie to była Wild West Pinball [kup $1.99/1.59€]. Cena może trochę wygórowana, ale naprawdę warto (tak na marginesie, mnie udało sie załapać na promocyjną cenę $0.99 ;). Dlaczego warto:
realizm na wysokim poziomie,
fizyka,
jakość graficzna (3D),
nawigacja została ograniczona do minimum - tapnięcie w ekran rozpoczyna grę a potem lewa część ekranu to lewy fliper, a prawa połowa to prawy,
ranking online najlepszych wymiataczy ;).
Były jeszcze inne [Freebalin' za 2.99€, darmowy SmallBall] pinballe, ale wg mnie szkoda na nie czasu. To nie jest ten realizm, odbijanie piłeczki przypomina kopanie balona. Dla mnie WWP jest bezapelacyjny. Jeżeli ktoś z Czytelników zna coś równie dobrego to chętnie potestuję.
Jest to nowiusieńka gra na którą warto zwrócić większą uwagę. Tym bardziej, że przez krótki czas (nie wiadomo jak krótki) będzie kosztować $0.99, potem cena skoczy do $2.99.
Dlaczego grą się warto zainteresować? Ano dlatego, że:
jest to zręcznościówka,
przypomina stare dobre gdy na Amigę czy inne telefony komórkowe - trzeba omijać przeszkody sterowcem. Były też podobne gry we flashu gdzie trzeba było przelecieć labirynt z przeszkodami samolocikiem. Oczywiście grawitacja działa i jak nie damy “gazu” to spadamy.
Co jeszcze jest za w tej grze:
bardzo fajna grafika,
bardzo dobre efekty specjalne (wybuchy etc.),
20 poziomów,
fabuła,
5 różnych lokalizacji (np. mroczny las, góry etc.),
intuicyjne sterowanie,
czy międzynarodowy ranking najlepszych graczy.
Przed ostatecznym zakupem warto obejrzeć gameplay:
Coś dla fanów strzelanek samolotowych, której akcja toczy się w klimatach II Wojny Światowej (1942). Gra jest dostępna w wersji za $0.99 [pobierz] lub w wersji lite [pobierz]. Nie wiem czy jest sens ściągać darmową wersję tej gdy. Przecież te 0,79 euro to nie jest dużo a gra jest fajna.
Jako ciekawostkę, należy dodać, że od momentu pojawienia się w AppStore została już kupiona przez prawie 2 miliony osób!
W grze wcielamy się w pilota Air Force, który musi zniszczyć tajną broń nazistów. Jego atutami jest możliwość wezwania wsparcia (bombowca) oraz pomoc w postaci dwóch innych samolotów.
Gra posiada:
4 dość obszerne poziomy,
3 poziomy trudności,
3 tryby grania (chodzi o sterowanie samolotem)
Gra posiada bardzo malowniczą grafikę oraz orginalną ścieżkę dźwiękową.
W połowie marca w sklepie AppStore firma Konami wypuściła jedną z dłużej oczekiwanych gier na iPhone - klasyka z PlayStation: Metal Gear Solid w wersji Touch (dotykowej). Cena za pełną wersję gry wynosiła $7.99. Dla niektórych była to dość zaporowa kwota. Pojawiły się głosy od graczy, że nie chcą kupować w ciemno tak drogiej gry.
Konami wyszło na przeciw temu i nie tak dawno wypuściło wersję Lite - najgorsze w tym wszystkim jest to, że gra nie jest dostępna w polskim AppStore. A szkoda. Dlatego nie podaję linka, bo nie sensu.
W wersji lite dostępne mamy 3 scenariusze do rozegrania (gdzie w pełnej wersji jest ich 20).
Ta wiadomość ucieszy na pewno fanów wszystkich sportowych gier wydanych przez EA Sports. Jak donosi serwis mashable - producenci gier, zapowiedzieli, że jeszcze w tą wiosnę na iPhone oraz iPoda Touch wyjdą takie gry jak:
Madden,
Tiger Woods PGA Tour,
Wolfenstein RPG,
FIFA Soccer,
NBA Live,
Spore Creatures,
Mystery Mania,
American Idol,
Command & Conquer,
Need for Speed,
i The Sims 3
Tytuły to jesdna sprawa. Inna - bardziej istotna to ceny za te gry. Wszyscy zastanawiają się ile będę one kosztać, $2.99 $9.99 czy jeszcze inny model rozliczania? Jeszcze inna kwestia, to zapisywanie stanu gry, profili postaci z gier. Nie wszystkie gry, które do tej pory pojawiły się w AppStore mają taką możliwość. Jeżeli EA chce podnieść wszystkim (bardzo) wysoko poprzeczkę, to stan gry będzie musiał być normą.
Mnie bardzo interesuje Command & Conquer, jako jedyna z wymienionych gier na powyższej liście. Zastanawia mnie też jak rozwiązane będzie sterowanie w grach. Nie mniej, wiosna zapowiada się bardzo ciekawie jeśli chodzi o rynek gier na iPhone.
Tiki Towers [pobierz] jest tą z gier, która w dniu premiery wzbudzała wiele kontrowersji. Wszystko z powodu tego, że pomysł i grafika sa łudząco podbne do macowej gry - World Of Goo. Mimo, że użytkownicy iPhone’ów wyrazili chęć pojawienia się tej gry w wersji mobilnej i się jej doczekali w postaci Tiki Towers, to jednak niesmak po stronie twórców pozostał. Jak to bywa w przypadku dość wybrednych posiadanych jabłek, zapowiedzieli, że nie będą kupować tej gry.
Celem gry - podobnie jak w Korporacji Goo - jest przeprowadzenie małpek z jednego miejsca do do drugiego, w taki sposób, by po drodze zebrały jak największą ilość bananów. Utrudnieje w tej grze polega na tym, że konstrukcja (most), z bambusów, po której skaczą małpki jest bardzo wrażliwa na wstrząsy (i może się złamać, przewrócić). Jeżeli coś nie tak ułożymy to most się zerwie i mniej punktów dostaniemy.
Gra od niedawna jest dostępna w wersji LITE [pobierz]. Pełna wersja oferuje:
5 różnych wysp i 45 poziomów,
budowanie mostów i wież używając bambusów, kokosów i winorośli,
realizm fizyk: grawitacja, oddziaływanie na inne przedmioty itp.
Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.
Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.
Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.
Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...