03.11.2010
Wszystkiemu winna jest aplikacja o nazwie SkyFire, a właściwie przeglądarkę internetową. Jest ona w pewien sposób wyjątkowa, bo umożliwia uruchomienie filmów we flashu. Nie jestem zwolennikiem flasha, jak dla mnie może go nie być, bo nikomu nie jest on potrzebny do szczęścia. Także, tutaj, flash stał się narzędziem marketingowym, dzięki, któremu aplikacja rozejdzie się z prędkością światła.
Po części się to udało, bo poświęcam wpis temu “programikowi”. Na pewno jest to sukces, bo zaakceptowano soft, który radzi sobie z flashem. Ale… jest jedno duże ALE. Aby film osadzony w tym, nikomu niepotrzebnym rozszerzeniu od Adobe, plik musi zostać odpowiednio przekonwertowany na serwerach SkyFire. Czujecie to? Jak dla mnie to coś tak nieprawdopodobnego, jak zdobycie mistrzostwa ME2012 przez naszą reprezentację w piłkę nożną :).
Ten soft, wg mnie można traktować tylko i wyłącznie jako ciekawostka nic więcej.
19.10.2010
Tak się składa, że wczoraj kupiłem używanego, białego macbooka. Pech chciał, że w chwili sprzedawania, sprzedający nie znał hasła do konta admina. Bez tego raczej nic nie zrobi się w systemie. Hasło miałem dostać za jakiś czas. Dostałem. Ale byłem trochę niecierpliwy i zmieniłem je sam. Tutaj lepszym nazwaniem byłoby “stworzyłem” nowego administratora komputera.
Metod jest kilka. Pierwszą jest reset hasła poprzez płytkę z systemem operacyjnym Mac OS. Po włączeniu komputera, trzeba przytrzymać klawisz “C” by boot’ować z płyty. Gdy wszystko się uruchomi wystarczy wybrać “Utilities > Reset Password” i gotowe. U mnie ta metoda nie zadziałała.
Drugą metodą, która zadziała, było uruchomienie Macbooka w trybie “single user mode“, gdzie zaraz po uruchomieniu mam dostęp do konsoli. Aby wejść w ten tryb wystarczy, że po uruchomieniu komputera wciśniemy kombinację klawiszy “Command + S“. Następnie trzeba wpisać takie polecenia:
mount -uw /
rm /var/db/.AppleSetupDone
reboot
Dzięki tym poleceniom usuwamy początkowe ustawiania o użytkowniku i po resecie pojawia się ekran powitalny - taki sam jak podczas pierwszego uruchomienia systemu. Tak jesteśmy prowadzeni za “rączkę” podczas tworzenia nowego użytkownika.
01.10.2010
Pewna grupa fanów postanowiła wysłać kamerę HD w kosmos :P. No prawie. Chcieli nagrać to co znajduje się poza Ziemią. Skonstruowali prosty “statek kosmiczny”, który był balonem atmosferycznym. Do niego została przyczepiona wytrzymała skrzyneczka, do której został wsadzony iPhone - by móc określić współrzędne kamery po ewentualnym upadku. Nie było wiadome, co się stanie gdy balon atmosferyczny osiągnie punkt krytyczny - spłonie czy pęknie od ciśnienia i będzie spadał.
Wszystko musiało wytrzymać warunki panujące tam na górze - ujemną (b. wysoką) temperaturę oraz silne wiatry (szczegóły na filmie). Zapraszam do oglądania. Widoku bardzo ładne.
03.09.2010
Mam i ja :). Prawie. Właśnie zamówiłem i już nie mogę się doczekać. Jakiś czas temu pojawiły się bardzo fajne “wlepy” na maci z Królewną Śnieżką - pisałem o tym. Trzeba przyznać, że dość oryginalny pomysł. Nie ukrywam, że też chciałem mieć takie coś u siebie. Problem był jeden - mam czarnego maca i nie mogłem znaleźć odpowiedniej wersji. Aż do wczoraj. Znalazłem i zamówiłem.
Oczywiście chciałem się z Wami podzielić sklepem w którym dokonałem zamówienia, bo są w nim bardzo ciekawe projekt jak na przykład Iron Man (1, 2) czy Batman (1, 2, 3) :). Są też wlepy na iPada :).
Ceny i koszty transportu nie są wygórowane.
15.07.2010
iPa(i)d too much :). Genialne.

Coś w tym jest jakby nie patrzeć :).
18.05.2010
Jak wiecie, już niedługo będzie dzień Mamy :). W świecie “jabłeczników” nic nie jest zwykłe. W ostatnim czasie dużo mówi się o specjalnych czekoladkach, które (zapewne) zostały wymyślone dla osób, które chciałyby mieć “ajfona”, ale z różnych powodów nie mogą go mieć. Taki substytut na pocieszenie. Jednak założę się, że każdy “ajfonowiec” (prędzej w USA niż Polsce, bo u nas nie będzie dostępne), nie przepuści takie okazji i swojej Mamie kupi takie czekoladki - iChocolate.


Pomysłowe, prawda?
Gdyby ktoś jednak chciał zrobić prezent komuś, to może kupić taki zestaw (20 małych, ekskluzywnych, czekoladek) za jedyne… $46. Jaka cena sprzętu Apple, taka cena dodatków. Wyróżnienie z tłumu szarych ludzi kosztuje. Więc na temat tych ręcznie robionych czekoladek znajdziecie tutaj.
15.04.2010
Ciekawa wiadomość z Izraela. Rząd tego państwa zabronił wprowadzania tego urządzenia. Dokładnie. Jeżeli ktoś będzie chciał przenieść to urządzenie, to zostanie ono skonfiskowane. Szczególnie narażeni są na to turyści. Jak podają media, do tej pory zostało zarekwirowanych przez Izraelskie służby celne 10 sztuk.
Co ciekawe, powodem tej całej akcji jest wysyłanie zbyt silnego sygnału WiFi przez iPada, niż pozwalają na to Izraelskie normy. Wszystko wróci do normy jeśli urządzenie przejdzie serię testów potwierdzających wysyłanie normalnego sygnału.
Zapewnia się, że nie ma mowy o jakimkolwiek protekcjonizmie; chodzi jedynie o wyeliminowanie groźby zakłócania pracy innych bezprzewodowych urządzeń w Izraelu.
31.03.2010
Dzisiaj, mam nadzieję, miła wiadomość dla fanów iPhone. Na blogu sebasonido pojawił się wpis o podstawkach na piwo. W komplecie jest ich 6 (ikonki podstawowych aplikacji). Cena za komplet to około 30zł + koszty wysyłki. Za taką cenę jestem w stanie nabyć taki zestaw. Jest jeden problem. Aby cena była tak atrakcyjna trzeba zebrać odpowiednią ilość zamówień - tj.40-60 - wtedy drukarnia wykona to w taniej. Jeżeli jest ktoś z Czytelników zainteresowany takimi podstawkami. Osobiście zapisałem na listę chętnych. Taka podstawka zawsze się przyda i to nie koniecznie pod piwo.
Jeśli chodzi o same podstawki, to dowiedziałem się, że będą laminowane oraz będą miały okrągłe rogi.
Po więcej szczegółów odsyłam na wspomniany wcześniej blog.
28.02.2010
Obawiam się, że nie ma tutaj co się rozpisywać. Dzisiaj prezentuję Wam kolejną ciekawostkę, a może to fanatyzm, o iPhone. W właściwie jego użytkownikach. Jeszcze nie widziałem podobnej rzeczy dla innych telefonów. iPhone pod tym względem jest absolutnym rekordzistą.
W pewnej japońskiej piekarni, są tworzone przepyszne iPhone’y.

Prawdziwe dzieło :). Tak się prezentuje “ciastko” po wyjęciu z pudełeczka. Wszystko jest ręcznie robione, każda ikonka popularnej aplikacji. Na odwrocie, twórcy zadbali o takie szczegóły jak kamera :).
Więcej zdjęć na ten temat znajdziecie na stronie: http://blog.nobon.boo.jp/?eid=902818
Powstaje proste pytanie: jaki Apple’owy g33k będzie miał serce zjeść takie ciasteczko. Już widzę te wycieczki fanbojów po ciasteczka. Japończycy po raz kolejny dowiedli, że są niezwykłym narodem.
11.02.2010
Jak podają różne źródła i w tym te lokalne, w tej zimie, w Korei sprzedaż serdelków (czy też parówek - kiełbasek) wzrosła o prawie 40% :). Wszystko dzięki użytkownikom iPhone’a i zimie. Jak zapewne wiecie, dotykalność ekranu w iPhonie w rękawiczkach spada do zera. Więc bardzo pomysłowi Koreańczycy w padli na bardzo dobry pomysł :). Zamiast palców używają wspomnianych kiełbasek :).


Po zredagowanym SMSie taką kiełbaskę można zjeść i przyjemność z korzystania z telefonu jest jeszcze większa :). Hehe.