iLans - subkultura Apple g33ków

Avatar

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry - recenzje

Podstawki pod piwo z ikonkami iPhone w tle

Dzisiaj, mam nadzieję, miła wiadomość dla fanów iPhone. Na blogu sebasonido pojawił się wpis o podstawkach na piwo. W komplecie jest ich 6 (ikonki podstawowych aplikacji). Cena za komplet to około 30zł + koszty wysyłki. Za taką cenę jestem w stanie nabyć taki zestaw. Jest jeden problem. Aby cena była tak atrakcyjna trzeba zebrać odpowiednią ilość zamówień - tj.40-60 - wtedy drukarnia wykona to w taniej. Jeżeli jest ktoś z Czytelników zainteresowany takimi podstawkami. Osobiście zapisałem na listę chętnych. Taka podstawka zawsze się przyda i to nie koniecznie pod piwo.

Jeśli chodzi o same podstawki, to dowiedziałem się, że będą laminowane oraz będą miały okrągłe rogi.

Po więcej szczegółów odsyłam na wspomniany wcześniej blog.

Podpaski dla iPada

Się zaczęło. Ruszyła maszynka do zarabiania pieniędzy. Mam na myśli firmy, które będą chciały zwiększyć swoje dochody jako dodatki do iPada. Na pierwszy rzut lecą ochraniacze, takie wielkie folie (kombinezony ochronne?). Patrzcie na obrazek poniżej. Z czym się to Wam kojarzy? :)

Podpaska. I to ze skrzydełkami. Nie mam pojęcia co palił projektant tej podpaski, ale. Normalnie bym napisał, że też tego chcę, ale w tym przypadku chyba nie.

Do rzeczy. Ta podpaska nazywa się iMax i składa się ze szczelnego winylu, pluszu i bawełny. Co ciekawe, ten kosmiczny projekt powstał jako odpowiedź na dużą ilość tweet’ów z pytaniem czy jest na rynku jakiś ochraniacz na iPada. Koszt takiej podpaski to tylko, a może aż $30. Dostępne w dwóch kolorach. Czujecie tą aluzję z czerwonym kolorem? :)

Sprzedaż parówek/serdelków wzrosła w Korei o 40% dzięki iPhone!

Jak podają różne źródła i w tym te lokalne, w tej zimie, w Korei sprzedaż serdelków (czy też parówek - kiełbasek) wzrosła o prawie 40% :). Wszystko dzięki użytkownikom iPhone’a i zimie. Jak zapewne wiecie, dotykalność ekranu w iPhonie w rękawiczkach spada do zera. Więc bardzo pomysłowi Koreańczycy w padli na bardzo dobry pomysł :). Zamiast palców używają wspomnianych kiełbasek :).

Po zredagowanym SMSie taką kiełbaskę można zjeść i przyjemność z korzystania z telefonu jest jeszcze większa :). Hehe.

iPad - tablet od Apple

Stało się :). Dzisiaj, oficjalnie, cały świat dowiedział się o istnieniu - tego jakże mistycznego - urządzenia. Od kilku miesięcy znani i mniej znani przepychali się o to, kto poda więcej szczegółów o tablecie. Nawet pojawiały się zdjęcia itp.

Pytanie teraz jakie trzeba sobie zadać czy będzie to coś co zrewolucjonizuje rynek. Przyjmie się jako uniwersalne urządzenie do czytania PDF’ów? Będzie stanowiło konkurencję dla czytników PDF, które nie tak dawno miały premiery? Co z grami na iPhone? Większy wyświetlacz, lepsze parametry, to większe możliwości dla developerów.

Parametry:

  • 1,27 cm grubości,
  • ekran IPS o przekątnej 9,7 cala,
  • procesor Apple A4, taktowany zegarem 1 GHz,
  • 16, 32 lub 64 GB pamięci,
  • dostaniemy też klawiaturę,
  • tablecie działać będą wszystkie aplikacje z App Store.

Cena: 499 dolarów :)

Gelaskins iPhone - mam i ja!

Nie tak dawno dość mocno narzekałem na folię ochronną na iPhone’a jaką jest Invisible Shield. Dlatego w poniedziałek zamówiłem sobie Gelaskina. Z kilku powodów:

  • gorzej być już nie może ;) i na pewno nic nie stracę (prócz pieniędzy),
  • koszt Gelaskina jest nieporównywalnie niższy, ba, nawet na gratisa można się załapać ;),
  • ożywia iPhone’a fajnym wzorkiem.

Zalety:

  1. Dużo prostsza obsługa. Naklejenie tego jest banalne. Nie ma żadnych mikro-pęcherzyków powietrza. Nie trzeba robić jakiś magicznych rytuałów (np. pryskanie palców).
  2. Materiał dużo sztywniejszy.
  3. Nie ma “naklejek” na rogi telefonu przez co nie trzeba się męczyć z dopasowywaniem co do milimetra.
  4. Fajny wzorek z tyłu telefonu.
  5. Gratis - podstawka na piwo ;D.
  6. Cena - 45zł.

Wady:

Tylko jedna “część” - na tył. Myślałem, że coś przezroczystego będzie na ekran dotykowy. W efekcie mam jeszcze folię na ekranie z Invisible Shield, która dobrze wygląda.

Z zakupu jestem bardzo zadowolony ;).

Uszkodzone wejście na słuchawki?

Dzisiaj miałem dzień pełen atrakcji z iPhone’em. Właściwie to były dwie atrakcje. Dobra i zła. Zacznę od tej dobrej ;).

Od dłuższego czasu nie działał mi mikrofon przy słuchawkach do iPhone. Początkowo myślałem, że to ten pstryczek na słuchawkach odmówił posłuszeństwa. Pogodziłem się z utratę tej fajnej funkcjonalności. Po pewnym czasie ilość rozmów telefonicznych u mnie dość znacząco wzrosła i trzymanie telefonu ręką przy uchu mijało się z celem.

Zauważyłem że jak lekko wysunę tego “pina” z wejścia na słuchawkę to wszystko działa OK. Więc postawiłem na wadliwe słuchawki - coś nie tak ze stykami.

Jakież było moje zdziwienie gdy przyszły nowe słuchawki i sytuacja się powtórzyła.

Poszukałem w sieci i znalazłem poradę, aby spróbować wygrzebać brud jaki tam mógł osiąść… Do tego potrzebowałem wykałaczki ;).

Efekt? Jak na zdjęciu:

I wszystko działa tak jak trzeba ;). Trochę się tego nazbierało.

Ta zła wiadomość to taka, że gdy chciałem dzisiaj przełożyć sobie kartę SIM, używając tego “spinacza”, który jest dołączany w pudełku, podczas rutynowego wkładania, coś mi strzeliło w środku. Od tej pory nie mogę wyjąć karty SIM, a ten “spinacz” mogę sobie wkładać, wkładać i wkładać - wchodzi cały szpikulec do środka, a szufladka ani drgnie. Jutro idę do salonu głównego Ery w Lublinie i zobaczymy czy coś mi poradzą…

Invisible Shield (shit)

Gdy pojawiły się pierwsze wersje iPhone, wśród wyznawców pojawiła się moda na folie ochronne. Wielki bum zrobił się wokół Invisible Shield dla iPhone’a oraz innych urządzeń Apple takich jak MacBook i MacBook Pro.

Na YT zaczęły się pojawiać się filmiki instruktażowe jak przyklejać tą magiczną folię na ten „oh, ah” telefon. Tak się złożyło, że zamówiłem taki jeden zestaw na Allegro w bardzo dobrej cenie – niecałe 80zł (z przesyłką). Było to prawie rok temu, gdzie dolar kosztował trochę ponad 2zł. Teraz ceny są znacznie wyższe (nawet do 120zł).

Od razu napiszę, że folia sama w sobie jak najbardziej spełnia swoją funkcjonalność – tj. chroni urządzenie przez rysami. Jest jednak jedno wielkie ALE. Chodzi o zakładanie folii.

  • Nie da się założyć jej jak na filmie, tak aby nie było mikro bąbelków.
  • Kolejna rzecz, to robi. Ich zaklejenie nie jest takie proste.

Oczywiście wszystko było robione wg tutorialu z filmiku.

Widać wszystko na załączonym zdjęciu. Gdyby nie ten szczegół w nakładaniu tej folii wszystko byłoby fajne. A tak, trochę to szpeci telefon. Z drugiej strony, jest w pewien sposób oryginalny ;).

iTouch pomoże zabić ze snajperki ;)

Na blogu thefirearmblog pojawiła się ciekawa informacja. Producent broni M110 (karabin snajperski, półautomat), który wygrał przetarg na uzbrojenie Armii Amerykańskiej postanowił wyposażyć go w iPoda Touch! Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że urządzenie to nie będzie pomagać skupić się żołnierzom, lecz będzie pokazywać szczegółowe informacje, takie jak:

  • siła wiatru,
  • odległość,
  • kąt itp.

Najlepsze jest to, że tą aplikację - Bullet Flight - można bez problemu kupić w sklepie iTunes za jedyne 11.99$

Oczywiście iPod będzie bardzo dobrze zabezpieczony - przed wszystkim.

Stacja dokująca Lego do iPoda

Nie tak dawno w sieci pojawiła się bardzo ciekawa stacja dokująca do iPoda. Ciekawa, bo wygląda jakby była zbudowana z klocków Lego. A każdy (no prawie każdy) w dzieciństwie bawił się tymi popularnymi klockami.

O dziwno ten sprzęt ma wbudowane głośniki oraz może działać na bateriach i na zasilaniu. Na zdjęciu widać 3 białe klocki na czerwonym “dużym” klocku. Są to przyciski do: poprzednij, play/pause, następny.

Cena tego gadżetu to 39,90$.

Obiektywy do iPhone

Jest w sieci pewien sklep - Brando - , który oferuje bardzo fajne dodatki do różnego rodzaju telefonów (PDA, smartphony i iPhony). Właściciele tego sklepu wpadli na pomysł, aby dać możliwość, właścicielom telefonów Steve’a, robienia lepszych i ciekawszych zdjęć za pomocą odpowiednich obiektywów.

Te obiektywy nakłada się na wizjer kamery w telefonie, które trzymają się za pomocą magnesów. W ofercie sklepu na dzień dzisiejszy znajdują się obiektywy:

  • szerokokątny z makro,
  • tele (z powiększeniem dwukrotnym),
  • i z efektem rybiego oka (fish eye).

Każdy z obiektywów kosztuje 17$, a jak zdecydujemy się na zestaw składający sie ze wszystkich trzech obiektywów, to kupije je już za 49,90$.

Nie wyobrażam sobie robienia zdjęć z tymi obiektywami, z tego względu, że nie wiadomo jak mocne są te magnesy. Wystarczy zrobić zdjęcie w jakimś tłumie, ktoś koło Ciebie przejdzie i niechcący (albo chcący ;>) szturchnie. I po obiektywie.

Po za tym iPhone z takich sterczącym “kikutem” będzie bardzo śmiesznie wyglądał ;).

Next,

O czym jest blog?

Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.

Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.

Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.

Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...

Ostatnie wpisy