iLans - subkultura Apple g33ków

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry - recenzje

Tiki Totems

Tą grę udało mi się zdobyć w promocji. Przez jeden dzień była za darmo w AppStore. Jak za darmo dają to trzeba brać, nawet w ciemno. Nazwa gry jest łudząco podobna do innej gry na iPhone - Tiki Towers, której z resztą towarzyszyło kilka kontrowersji.

Uwaga: gra jest jeszcze dostępna za darmo! :) [pobierz]

O co chodzi w grze? W skrócie: trzeba uspokoić gniew boga Tiki, który zamieszkuje mistyczną wyspę Tikonia. Wszystko rozchodzi się o totem. Naszym zadaniem jest “znieść” w bezpieczny sposób boski totem - tzn. tak aby nie upadł na ziemię. Jest tylko jeden problem. Kamienie, na który stoi totem, mają specjalne właściwości (odbijają się, są niezniszczalne, niszczą się parami). Trzeba zacząć od tego, że kamienie możemy niszczyć np. tapując na nie. Na wszystkie działają prawa fizyki, co dodatkowo utrudnia sprawę.

Grywalność. Do dyspozycji mamy 5 rund, z których każda zawiera 16 scenariuszy co daje nam 80 opcji. Kolejne są w przygotowaniu. Poziom trudności jest bardzo zróżnicowany. Mnie się to spodobało. Nawet bardzo. Są plansze, których przejście jest banalnie proste - wystarczy kilka razy tapnąć na kamienie. Są też takie, gdzie trzeba było główkować więcej niż 5 minut, tylko dlatego, że trzeba było zniszczyć kamienie w odpowiedniej kolejności i w dobrze dobranym odstępie czasu. W sumie, wszystkie scenariusze przeszedłem w 3 dni (grając po 10-15 minut).

Wada. Jest jedna. Fizyka. W pewnych momentach jest dość nienaturalna. Głównie chodzi o kamienie, które mają właściwości odbijania się.

Bardzo fajna gra. Polecam każdemu. Szkoda tylko, że tak mało tych gier.

Tagi: , , , ,

Brak komentarzy, Skomentuj lub Pinguj

Komentujesz wpis “Tiki Totems”

O czym jest blog?

Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.

Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.

Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.

Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...