iLans.pl – blog o Apple

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry – recenzje

Magnet – zarządzanie oknami na maku – w nowej, niższej cenie!

Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy lubią dobre aplikacje na maku w bardzo dobrych cenach. Dzisiaj taką aplikacją jest Magnet, która pozwala w bardzo prosty sposób zarządzać oknami na pulpicie. Nowa cena tego programu to $0,99! [czytaj więcej]

Tapes – screencast dla Maca

Nie wiem jak dla Was, ale mi czasami bardzo brakuje aplikacji na Maca dzięki której mógłbym nagrać coś z mojego ekranu. Mac sam w sobie ma opcję robienia screenów i to jest fajne, ale nie ma jak nagrać krótkiego filmiku. I w tą lukę wypełnia aplikacja Tapes. [czytaj więcej]

Najbardziej lanserskie programy na maca

Autorem dzisiejszego wpisu jest Mateusz Skuza, który prowadzi bloga Nadgryzione.pl oraz katalog programów na Mac’a.

Poniżej przedstawiam 7 aplikacji, które niekoniecznie są niezbędne, ale na pewno świetnie prezentują się na Mac’u. Jeśli uwielbiasz korzystać ze ślicznego oprogramowania, bądź lubisz chwalić się nowymi aplikacjami przed znajomymi, to jest to lista stworzona dla Ciebie.
[czytaj więcej]

PLAYMOBILE a Mac OS

Tak się składa, że od jakiegoś czasu jestem „disabled” ;) – leżę w szpitalu. Już prawie ponad tydzień od zabiegu i prawie dwa tygodnie od przyjęcia na izbie. Jakby nie patrzeć zaczęło mi się przykrzyć bez netu, a jako, że muszę leżeć cały czas (no prawie), to czas mi się dłuży.

Postanowiłem postarać się o jakiś mobilny net. Padło na Play, bo miał najkorzystniejsze ceny i no i modemy były kompatybilne z MAC OS, co dla mnie było dość istotnym czynnikiem. Oczywiście w trybie Pre-Paid, bo nie ma sensu wiązać się na dłużej jakimiś cyrografami.

Modem MF626

Modem MF626

Wybór padł na modem ZTE 626, który wg specyfikacji jest kompatybilny z MAC OS 10.3, 10.4, 10.5 + dodatki. Jakie było moje zdziwienie gdy po udanej instalacji aplikacja się wyłączała zaraz po uruchomieniu. Najlepsze było potem, jak zadzowniłem na infolinię PLAY ;). Pan konsultant powiedział mi, że może to być wina… portu USB ;). O ile w przypadku Windowsa jestem w stanie uwierzyć w to uwierzyć, tak w przypadku MAC OS… tak średnio. Ponadto konsultant zapewnił mnie, że z moją wersją OS, czyli 10.5.7, modem działa bez problemu. Otóż chcę powiedzieć, że tak nie jest i ZTE 626 nie działa.

Modem Huawei E156G HSDPA

Modem Huawei E156G HSDPA

Kolejna rzecz, to wymiana modemu, na inny – droższy. Tym razem Huawei E156G HSDPA. Tutaj na szczęście wszystko już działa bez problemu. Co więcej, programu nie trzeba instalować, a tylko dwa razy kliknąć, połączyć się z sieci i już.

Nie wspomnę tylko i formalnościach jakie trzeba spełnić przy „wymianie” sprzętu, bo wg Play, modem jest sprawny, a że nie działa u mnie, to nie ich problem. Skończyło się wszystko na podpisaniu oświadczenia, że nie będę miał pretensji do operatora.

Pozostaje już tylko jedno pytanie, chyba retoryczne. Czy za każdy dodatek do Maca trzeba zapłacić więcej, by mieć gwarancję poprawnego działa?

KeyNote – prezentacje! Potężne narzędze!

Tak się składa, że na za tydzień muszę zrobić prezentację. Więc jest okazja aby rzucić na kolana moich słuchaczy (przewidywane jest około 200-300). Prezentacja wg mnie prócz treści, powinna być bardzo dobrze zapamiętana – robić dobre wrażenie na oglądających.

Przed przesiadką na maca, bawiłem się na XP PowerPointem oraz prezentacjami z Open Office. Idea tych programów jest taka sama – pokazać coś. Dodawanie slajdów, elementów (kształty, obiekty) we wszystkich programach jest takie samo (jak nie identyczne). Ale kilka rzeczy, które wg mnie KeyNote stawia jako lidera:

  • Szablony prezentacji – wybór jest duży to raz. Dwa – każda z prezentacji ma oddzielne szablony na wykresy.
  • Maski zdjęć – kolejna bardzo fajna rzecz. Jeżeli mamy jakiś zbyt duży obrazek, to nie musimy do skalować i zniekształcać, tylko wystarczy wybrać odpowiedni szablon ze zdjęć, złapać, przenieść i upuścić. I.. to wszystko. Potem można zmienić sobie proporcje, stopień powiększenia i edytować maskę – czyli który fragment zdjęcia ma być (nie)widoczny.
  • Efekty specjalne – to ta część programu, która najbardziej wciska w fotel. Tak dużo ich jest i są tak fajne, że tworząc prezentację w KeyNote samo zastanawianie się nad tym jaki dać tutaj efekt zabiera najwięcej czasu ;). Efekty można dodać poszczególnym obiektom oraz przejściom między slajdami ;).

W Polsce pakiet iWork (’09), w którym znajduje sie KeyNote kosztuje od 390 (na allegro) do 490 w sklepach. Apple udostępnia traiala 30-dniowego.

Przesiadka na Maca?

Ten wpis kieruję do osób, które wahają się z przejściem totalnym na Mac OS, gdyż ostatnio spotykam się z opiniami, że osoby te chętnie by przeszły na „Jabłko”, ale są tak mocno przyzwyczajone do Windowsowych aplikacji, że ciężko będzie się im odzwyczaić – to raz. Dwa, że nie znajdą odpowiedników na Mac OS.

Jako, że zawodowo zajmuje się tematyką webmasterką (programowanie, optymalizacja i SEO), to postaram się przedstawić alternatywy dla osoby która koduje HTML, CSS, PHP czy inne rzeczy związane z WWW.

Nie będę tutaj zachwalał zalet wszystkich laptopów firmy Apple – nie oto chodzi. Chcę pokazać, że nie ma się czego obawiać, że zabraknie jakiegoś programu do którego przyzwyczaiłeś się na Windowsie.

Przedstawię oczywiście darmowe programy:

  • klient FTP: pod Windowsem jest w większości przypadków Total Commander. Na Maca jest bezpośredni odpowiednik tego – muCommander. Jeżeli zależy Ci tylko na wgrywaniu i kopiowaniu plików z FTP to w zupełności wystarczy do tego CyberDuck.
  • kodowanie, konwersja znaków. Pod Windowsem sporo tego jest. Sam korzystałem z Notepada2.0. Na Maca są dwa dobrego programy do kodowania PHP, Pythona, HTML, CSS, JavaScriptu i innych webowych aplikacji. Są to Smultron i Eclipse. Dzięki tym programom znika problem z kodowaniem czy też konwersji.
  • Serwer do testowania aplikacji w lokalnym środowisku? Xampp.
  • Programy do obróbki grafiki? Nie znalazłem nic lepszego od Photoshopa. Można bawić się GIMPem, ale nie wiem czy to dobry pomysł.

Tyle programów powinno w zupełności wystarczyć do stworzenia swojego środowiska pracy. Jeżeli nie chcesz korzystać z iTunes jako aplikacji do odtwarzania mp3, to mogę jeszcze polecić Coga, który dobrze sobie radzi.

No i już niedługo będzie program do faktur na Maca ;).

Powyższe programy, które wylistowałem w zupełności wystarczają mi do pracy jako webdeveloper/programista aplikacji webowych. Ponadto Google, udostępnia aplikację do tworzenia aplikacja w Pythonie – Google App Engine, gdzie wystarczy rozpakować paczkę – i już działa, a na Windowsie trzeba się trochę namęczyć.

Jeżeli znasz jakieś inne, warte uwagi programy to dopisz je w komentarzach. Będę wdzięczny za nowe rozwiązania.

Program do faktrur na Maka?

Tak! Jest to możliwe. Dzisiaj zapisałem na beta testera Maktury – polskiego programu do fakturowania na Maca ;). Jeszcze w tym miesiącu ma się pojawić beta produktu przeznaczona do testów.

Jako, że pracuję cały czas na „Jabłku” to bardzo przydatny będzie to program i nie będę musiał korzystać z windowsowych odpowiedników.

Screeny Maktury wyglądają bardzo ładnie i robią dobre wrażenie.

Jak tylko dostanę informację o becie na pewno ją opiszę i wrzucę screeny.

,

Witaj na blogu o Apple!

W tym miejscu znajdziesz informacje o najnowszych produktach Apple, porady oraz recenzje sprzętu. Nie zabraknie też informacji o ciekawych grach na iPhone'a czy iPada.