Może informacja o tej aplikacji nie jest na czasie, ale jak usłyszałem o niej to o mało nie spadłem z krzesła. Mówi się, że Japończycy to dziwny naród. Okazuje się, że Koreańczycy też mają swoje zboczenia.

Aplikacja „Honey, it’s me!” rozwiązuje problem tysiąca Koreańczyków. Tysiące mężczyzn z Korei Południowej dużo i bardzo długo pracuje przez co nie ma czasu na nic innego np. znalezienie dziewczyny. Koreańska firma Nabix rozwiązała ten problem tworząc aplikację za pomocą której każdy może mieć swoją wirtualną dziewczynę. Co oferuje aplikacja?

  • Do 4 multimedialnych miłosnych wiadomości (video) z prawdziwą dziewczyną.
  • Regularne wiadomości tekstowe.

Dla zapracowanych singli idealne rozwiązanie. Widać to po opiniach na Twitterze np. „błogosławieństwo dla samotnych facetów”, „Mina zadzwoniła do mnie gdy robiłem nadgodziny w pracy! To było super!”.

Jako ciekawostkę, warto dodać, że w dniu premiery, gdy aplikacja była dostępna za darmo została pobrana 80 tysięcy razy! :). Nabix planuje zrobić podobną appkę w języku angielskim. Do dnia dzisiejszego brak informacji o postępie w pracach.