Kilka dni temu odbyła się premiera najnowszego modelu iPhone’a 4S. Najbardziej interesującą rzeczą wg mnie jest Siri.

Siri, to głosowy asystent, który będzie wykonywał Twoje polecenia głosowe (taki mały, telefoniczny sługa). Obsługa jest banalnie prosta. Mówimy magiczne zaklęcie, a Siri je wykonuje. Polecenia mogą być różne. Może to być prośba wysłania SMS lub e-maila do kogoś, a nawet pytania o pogodę czy odległość Księżyca od Ziemi :).

Zobaczcie Siri w akcji:

Szykuje się rewolucja dla posiadaczy 4S.

Wadą Siri jest to, że trzeba mówić po angielsku. Język polski jest za trudny :P.