Bardzo fajna historia i przykład świetnego PR. Jak podaje macrumors, pewien mężczyzna zwrócił swojego, nowego iPada 2. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie kilka faktów:

  • Apple bacznie obserwuje ilość zwrotów tego urządzenia, by wyłapać różne defekty – więc są czujni.
  • Powód zwrotu był tak dziwny, że aż śmieszny. Była karteczka z napisem: „wife said no” (żona powiedziała NIE).

Spece od marketingu zwietrzyli dobrą okazję na dobry PR i odesłali temu panu iPada też karteczką „Apple said yes” :). Historia bardzo fajna i jak się niektórzy domyślają, drugi iPad 2 był darmowy i pewnie rozwiał wszelkie problemy żony :).