200 poziomów z czego każdy składa się z 5 rodzajów labiryntów! W sumie daje to nam 1000 niepowtarzalnych labiryntów do przejścia. Przejścia… palcem. Gra na pozór wydaje się prosta. Musimy poprowadzić białą kuleczkę z jednego miejsca w drugie, w jak najszybszym czasie. Im dalej w las, tym ciemniej – tak samo jest tej grze. Pierwsze poziomy to pikuś. Następne zaczynają się komplikować, gdyż pojawiają się coraz bardziej skomplikowane labirynty i żeby było ciekawiej – przeszkody, które utrudniają „podróż” naszemu palcowi. A czas leci.

Na obrazku widać ikonki „pioruny”, które zwiększają nasz czas na przejście labiryntu. Do tego dochodzą jeszcze, wspomniane wcześniej, ściany blokujące (widoczne na poniższym obrazku) a nawet czaszki, które zabierają życie. Przejście każdego poziomu dostajemy noty np. Awesome, Weak, które wpływają na ostateczną ocenę poziomu.

Jest darmowa. Z większością darmowych gier na iPhone jest tak, że nie ma z nimi frajdy na dłuższy czas. Podobnie jest z MazeFinger. Co do grafiki, to jest ona maksymalnie prosta – kilka prostych kresek i efekty piorunów po bokach i w momencie dotykania ekranu.

Gra zajmuje 5.4MB.

Producentem gry jest firma ngmoco.