Większość przeciwników iPhone, jako największy a zarazem najmocniejszy argument na nieużywanie tego telefonu to… brak MMS’ów. Jakby się uprzec to można zadać sobie to filozoficzne pytanie: ile w życiu wysłałeś MMS’ów?

Jednak znaleźli się programiści, którzy wzieli sobie tą wadę do serca i napisali aplikację, dzięki której można wysyłać obrazki. Ta aplikacja nazywa się Flutter i jest darmowa.

Z ciekawości pobrałem ta aplikacje AppStore, zainstalowałem i odpaliłem. Trochę byłem zmieszany, gdy trzeba było podać swój numer telefonu w celu „aktywacji” (cokolwiek miałoby to znaczyć. Wpisałem swój numer i czekałem…

Czekałem, czekałem i się niedoczekałem… Aplikację usunąłem.