iLans - subkultura Apple g33ków

Avatar

O produktach Apple, porady, ciekawostki, darmowe gry - recenzje

Złośliwie o iPadzie :)

iPa(i)d too much :). Genialne.

Coś w tym jest jakby nie patrzeć :).

iPhone 4 - srajfon :)

Wszyscy już wiedzą, że niemal wszyscy nabijają się z problemu, jaki ma najnowszy model iPhone’a - 4. Chodzi o problem z anteną i sposobem trzymania telefonu. Powstają już żartobliwe komiksy na ten temat. Np. taki:

Gry EA Sports za 79 eurocentów!

Od wczoraj do dzisiaj trwa wielka promocja na gry od EA Sports! Wszystkie super tytuły za jedyne 79 eurocentów!

$.99 for the first time

Za toucharcade.com

Fruit Ninja!

Kto nie chciałby zostać ninja? Ta gra to umożliwia.

Od dłuższego czasu gram w super grę - Fruit Ninja. Jak można się domyśleć z nazwy gry, będziemy prześladować owoce. I tyle jeśli o filozofię tej gry, która jest strasznie wciągająca. Naszym zadaniem jest ściąć jak najwięcej owoców, który są wyrzucane w górę. Oczywiście owoce tniemy palcem, któremu towarzyszy świst naszego “miecza” niczym z dobrego anime. Autorzy tej gry - studio HalfBrick - zadbało o to, aby ścinanie owoców nie było takie proste i sielankowe. Dla zmyłki wypuszczane są bomby. Jeśli którąś ruszymy, robi się wielkie BOOOOOM! i kończymy grę.

Jeżeli opanujemy dobrze władanie “mieczem” i będziemy potrafili ściąć za jednym razem kilka owoców (minimum 3) to dostaniemy podwójną ilość punktów tzw. combosy. Są jeszcze “critical hits” (ciosy krytyczne), ale nie doszedłem do tego jak to się dzieje.

Na chwilę obecną gra udostępnia dwa tryby grania: normal i zen mode. Zen mode jest bez bomb i mamy półtorej minuty na ścięcie jak największej liczby owoców. Trzeci będzie przy następnej aktualizacji.

Gdyby było mało, to po każdej zakończonej grze dostajemy ciekawostkę związaną z owocami.

Wszystko to za jedyne 0,79€. [kup]

iPhone’owe czekoladki dla Mamy

Jak wiecie, już niedługo będzie dzień Mamy :). W świecie “jabłeczników” nic nie jest zwykłe. W ostatnim czasie dużo mówi się o specjalnych czekoladkach, które (zapewne) zostały wymyślone dla osób, które chciałyby mieć “ajfona”, ale z różnych powodów nie mogą go mieć. Taki substytut na pocieszenie. Jednak założę się, że każdy “ajfonowiec” (prędzej w USA niż Polsce, bo u nas nie będzie dostępne), nie przepuści takie okazji i swojej Mamie kupi takie czekoladki - iChocolate.

Pomysłowe, prawda?

Gdyby ktoś jednak chciał zrobić prezent komuś, to może kupić taki zestaw (20 małych, ekskluzywnych, czekoladek) za jedyne… $46. Jaka cena sprzętu Apple, taka cena dodatków. Wyróżnienie z tłumu szarych ludzi kosztuje. Więc na temat tych ręcznie robionych czekoladek znajdziecie tutaj.

iPad vs Izrael: 0-10

Ciekawa wiadomość z Izraela. Rząd tego państwa zabronił wprowadzania tego urządzenia. Dokładnie. Jeżeli ktoś będzie chciał przenieść to urządzenie, to zostanie ono skonfiskowane. Szczególnie narażeni są na to turyści. Jak podają media, do tej pory zostało zarekwirowanych przez Izraelskie służby celne 10 sztuk.

Co ciekawe, powodem tej całej akcji jest wysyłanie zbyt silnego sygnału WiFi przez iPada, niż pozwalają na to Izraelskie normy. Wszystko wróci do normy jeśli urządzenie przejdzie serię testów potwierdzających wysyłanie normalnego sygnału.

Zapewnia się, że nie ma mowy o jakimkolwiek protekcjonizmie; chodzi jedynie o wyeliminowanie groźby zakłócania pracy innych bezprzewodowych urządzeń w Izraelu.

Relacja na żywo :). Kolejki po iPada!

To chyba nie potrzebuje komentarza :).

Tak jak w przypadku iPhone, tak teraz się ludzie ustawiają w kolejkach.

Premiera iPada w Polsce

Tym produktem wszyscy się zachwycają jak małe dzieci. Fanboje szczególnie. W Stanach premiera będzie już za kilka godzin, a w Polsce? Właśnie. Kiedy w Polsce i jaka będzie cena. Trochę udało mnie się dowiedzieć na ten temat. W sumie niewiele, no ale to normalka (chyba).

Termin. We wszystkich iSpotach można zobaczyć informacje, że iPad pojawi się “wkrótce” :). Oczywiście to ściemia, bo nikt z pracowników nie wie, kiedy to “wkrótce” będzie. Moi “informatorzy” mówią, że to może być nawet tydzień po premierze w Stanach. Oczywiście informacja w żaden sposób nie jest potwierdzona przez “ważniaków”.

Cena. W sieci pojawiały się różne spekulacje na ten temat. Tutaj też moi “informatorzy” nic szczególnego nie mówią. Jedyne co wiem, inni pewnie też, że całkiem prawdopodobne, że przelicznik będzie 1 euro = $1, także przebitka będzie straszna. Z kolei inni mówią, że ma być niespodzianka i ceny mają być bardziej “ludzkie” (cokolwiek by to miało znaczyć).

Podsumowując - wiemy, że nic nie wiemy :).

Podstawki pod piwo z ikonkami iPhone w tle

Dzisiaj, mam nadzieję, miła wiadomość dla fanów iPhone. Na blogu sebasonido pojawił się wpis o podstawkach na piwo. W komplecie jest ich 6 (ikonki podstawowych aplikacji). Cena za komplet to około 30zł + koszty wysyłki. Za taką cenę jestem w stanie nabyć taki zestaw. Jest jeden problem. Aby cena była tak atrakcyjna trzeba zebrać odpowiednią ilość zamówień - tj.40-60 - wtedy drukarnia wykona to w taniej. Jeżeli jest ktoś z Czytelników zainteresowany takimi podstawkami. Osobiście zapisałem na listę chętnych. Taka podstawka zawsze się przyda i to nie koniecznie pod piwo.

Jeśli chodzi o same podstawki, to dowiedziałem się, że będą laminowane oraz będą miały okrągłe rogi.

Po więcej szczegółów odsyłam na wspomniany wcześniej blog.

Uni War

Na tą grę, podobnie jak Tiki Towers, załapałem się w promocji. Przez jeden dzień była dostępna za darmo (swoją drogą będę musiał chyba zacząć pisać o takich jednodniowych promocjach w AppStore).

Uni War jest grą strategiczną. Na dodatek turową i heksadecymalna (jednostka wojenna może poruszać się w jedną z sześciu stron). Ta gra powinna się znaleźć na pulpicie każdego maniaka gier na iPhone. To coś w stylu klasyka. Jedna z (naj)lepszych gier turowych na iPhone jaka się pojawiła. Z tą grą miałem styczność już wcześniej - kiedy była dostępna wersja lite. Mimo dość ubogiego scenariusza wersja demonstracyjna bardzo mnie wciągnęła. Teraz w nią gram w każdej wolnej chwili.

Do wyboru mamy 3 rasy - ludzie, maszyny i potworki (każda posiada 8 wyjątkowych jednostek). Jak to bywa w tym rodzaju gier, każda z “ras” ma swoje mocne i słabe strony, ale wszystko jest dobrze zbalansowane, więcnie ma sytuacji, że ktoś jest faworytem. Gracz decyduje o “sile”.

Mocną stroną Uni War jest jej grywalność. Strasznie wciąga. Jest co wciągać: tryb kampanii (21 misji), gra z przeciwnikiem na jednym urządzeniu oraz multiplayer, który jest baaardzo rozbudowany (można grać w jednocześnie 20 gier, ponad 50 map, dedykowana strona i forum, wojny klanów). W trybie multiplayer jeszcze nie grałem i nie wiem czy będę chciał. Gdy gram w kampanie i myślę, że rundę udaje mnie się przejść w max. 10 minut, to faktycznie trwa to ponad pół godziny. Nie chcę myśleć jak bardzo mnie wciągnie tryb multiplayer :).

No i ten pikselart.

Aktualnie gra kosztuje 2.39€, to i tak tanio w porównaniu co oferuje nam ta gra. [kup]

Next,

O czym jest blog?

Piszę tutaj o Apple, ludziach, którzy nie widzą świata poza Apple oraz porady dla zwykłych userów jabłek i programistów.

Skupiać się będę tutaj też na fajnych, darmowych grach na iPhone i iPoda Touch. Jak będę miał więcej funduszy to zajmę się płatnymi grami, a jak dobrze pójdzie to nawet aplikacjami.

Nie zabraknie też bajerów i dodatków na produkty Apple.

Nie będę pisał tutaj o najnowszych ploteczkach i njusach o aktualizacjach wszystkich jabłek, od tego są inne serwisy i blogi...

Ostatnie wpisy